wtorek, 31 grudnia 2013

Od Demona cd historii Arashi

 http://www.tapeta-wodospad-grota.na-pulpit.com/zdjecia/wodospad-grota.jpeg
-Tutaj już kończy się moje przewodnictwo-powiedział Flynn.- Zaraz powinna przyjść Forest. Przeprowadzi nas tunelami bo te schody się do niczego nie nadają.
-I masz racje-powiedział głos z jakiegoś tunelu i wyszła z niego:
http://fc00.deviantart.net/fs23/f/2008/018/7/1/__forest___by_flosh.jpg
-Jestem Forest, jak pewnie powiedział już Flynn.
-Jak to ja. A to Demon i Arashi.
-Miło poznać tym bardziej, że rzadko ktoś tu zagląda. Chociaż kilka miesięcy temu mieliśmy tu trzy wilki z Watahy Pierścienia. Ale teraz już chodźmy-powiedziała i ruszyła do tunelu, a my z nią.
Po pięciu minutach dotarliśmy do ruin wioski, a stamtąd było widać zamek:
 http://www.tapeta-magia-zamek-chmury-promienie.na-pulpit.com/zdjecia/magia-zamek-chmury-promienie.jpeg
-Oto środkowe królestwo. Zostało założone na pograniczu dwóch królestw. Białego i Czerwonego. Ja zaprowadzę was tylko do bramy.
-A co to był za wilki-zapytała Arashi.
-Był to Logan, Selena i Blue.
 Doszliśmy do bramy.
-Zaraz wyjdzie po was Brog.
I odeszła.
Nad bramom pisało:

Wędrowcze!
Jeśli jesteś zły, zawracaj puki czas,
ale jeśliś dobry, przechodź śmiało.

Po chwili przy bramie stanął:
 http://fc08.deviantart.net/fs71/i/2013/111/7/3/ryder_by_hioshiru-d62h5fs.png
-Witajcie! Jestem Brog i zaprowadzę w as do czarodziejki.
-Ja jestem Flynn, a to Demon i Arashi.
-Forest mówiła, że przybędziecie.
Szliśmy dziedzińcem gdzie zauważyliśmy smoka:
http://pu.i.wp.pl/k,NDI1MzEwMDIsNTkwNzk3,f,0131048705.jpg
-Czy czegoś ci to nie przypomina?-zapytałem Arashi.
-Tak, pierwszą naszą przygodę.
-To jest Sentinel, czyli wartownik, ale pośpieszmy się.
Weszliśmy do zamku i skierowaliśmy się do sali tronowej gdzie przy tronie stała:
http://img183.imageshack.us/img183/5792/elf36ao7.jpg
-Witajcie Arashi, Demonie i Flynnie!Jestem Esperanza, nadworna czarodziejka. Pewnie zastanawiacie się, skąd znam wasze imiona. Ja wiem wszystko, Co było, co jest i co będzie. Wiem też, że poznaliście już moją siostrę Eowinę.Witajcie w Środkowym królestwie.
-Czy mogłabyś powiedzieć, co tu się wydarzyło?-zapytała Arashi.
-Oczywiście-powiedziała i rzuciła w powietrze pyłem, który pokazywał to co opowiadała.-Zamek powstał na pograniczu dwóch królestw białego i czerwonego. W tym zamku mieszkał król obu prowincji i jego trzech synów. Białym i Czerwonym królestwem rządziło dwóch najstarszych braci. Białym królestwem rządził starszy, bardziej pokojowy brat, na jego dworze mieszkali ludzie, elfy oraz wilki, a ja byłam czarodziejką dworu. Czerwonym za to jego młodszy, wojowniczy brat, który marzył o potędze i uwielbieniu. Na jego dworze zamieszkali źli ludzie, elfy i wilki, a czarodziejką dworu była moja siostra
Evanora:
http://www.tapeta-wrozki-reka.na-pulpit.com/zdjecia/wrozki-reka.jpeg
-Bracia żyli w pokoju do czasu, kiedy ich ojciec nie zmarł. Pokłócili się o jego majątek. Wypowiedzieli sobie wojnę. Trzeci brat w tym czasie uknuł plan. To on zabił ojca, a teraz chciał aby i oni zginęli wtedy to on objął by władzę w królestwie. Ja i moja siostra musiałyśmy być posłuszne i musiałyśmy wykonywać każdy ich rozkaz. Obie dostałyśmy takie same rozkazy. Stworzyć smoka. Kiedy powstały smoki wojska składające się z elfów, ludzi, krasnoludów i wilków ruszyły na siebie, a bracia stanęli ze smokami przyglądając się rzeźni. W pewnym momencie smoki ruszyły na siebie.
http://www.tapeta-smoki-walka.na-pulpit.com/zdjecia/smoki-walka.jpeg
-Plan najmłodszego wszedł w życie. Bracia pozabijali się, a wojska i smoki został wykoszone w pień. Poległa również moja siostra.
Kilka miesięcy później najmłodszy książę koronował się na króla obu królestw. Ale to przysporzyło tylko więcej problemów. Nikt nie wiedział, że on to zaplanował. Po ojcu odziedziczył fortunę, a ja zostałam jego nadworną wróżką. Wielu atakowało jego zamek, ale on dzięki mnie stał się niezwyciężony. Wielu chciało wkraść się do zamku,aby odebrać złoto, ale bez skutecznie. Król w końcu wpadł na pomysł... Aby nikt kto ma złe zamiary nie mógł się tu wkraść miałam stworzyć mu niezniszczalnego smoka. Nazwał go Sentinel. Smok pilnował zamku, a król coraz bardziej pławił się w dumie. Przestał go obchodzić lud, a on zaczął się buntować. Pewnego dnia cały lud wioski zebrał się na dziedzińcu żądają śmierci króla. On jako chciał pokazać swoją wyższość nad ludem chwycił niewinne dziecko i podciął mu gardło. Ja tego dnia byłam nie obecna ponieważ zbierałam zioła na pobliskich polach. Smok zaryczał gniewnie i wykonał swój obowiązek,a ja patrzyłam na zagładę królestwa.
 http://www.tapeta-burza-kobieta-zamek-latajace-smoki.na-pulpit.com/zdjecia/burza-kobieta-zamek-latajace-smoki.jpeg
Zabił króla i zniszczył wioskę.Od tej pory w zamku jestem tylko ja, Brog, Sentinel i Forest. Oto historia tego zamku.


<Arashi?>

Od Beauty Snow do Mike'a C.D. ,,Śnieżny Poranek''

- Jasne, a w ogóle to już jestem strasznie głodna- powiedziałam wesoło
- To chodźmy! - powiedział i wstaliśmy.
- Dobra to... Kto pierwszy! - powiedziałam szturchając lekko basiora i pobiegłam.

<Mike? Moja wena została pożarta ;-; Kto pierwszy?>

Od Roxy C.D. Opowiadania Heavy Rain'a


- Poczekaj! - krzyknęłam
- Co? - zapytał zdziwiony
- Wiesz, jak byś chciał to mogę cię oprowadzić - popatrzyłam błagalnie, bo prost umierałam z nudów
- Jeśli to nie kłopot to... - powiedział Heavy
- Ależ skąd! Przecież ja tak strasznie się nudzę, oj proooszę! Zgódź się!

<Heavy Rain?>

Od Arashi cd historii Demona


Po chwili doszliśmy do polany. Było to piękne słoneczne miejsce, pełne zielonej trawy.
- Przynajmniej tutaj jest trochę bezpieczniej - zauważył Flynn
- Tak ale zatrzymajmy się dopiero w lesie - tam powinniśmy znaleźć jaskinie, i jakieś jedzenie.. - powiedział Demon, więc ruszyliśmy dalej. Po niecałej godzinie przyjemnej wędrówki doszliśmy do rzeki, otoczonej małym ale ciemnym lasem. Panowała tu dziwna cisza, a wokół rzeki latały małe niebieskawe świetliki.
- Dziwne miejsce - zauważyłam po chwili - jest tu całkiem ciemno i cicho... Wiecie właściwie coś o tej rzece?
- Nie bardzo. Ale gdzieś słyszałem że czasami pojawiają się tu wilkołaki i duchy, więc może chodźmy trochę szybciej - musimy przejść spory kawałek wzdłuż rzeki, zanim dojdziemy do brodu. - ruszyliśmy wzdłuż brzegu.
- To tu - Powiedział Flynn pewnym czasie. - Rzeka jest dość płytka więc możemy przejść
- Idę przodem - Powiedział Demon wchodząc do wody
- Hej, czemu ty? - spytałam ruszając za nim. Dochodziliśmy już do drugiego brzegu, gdy usłyszałam za nami jakiś szelest. Wszyscy odwróciliśmy się równocześnie. Zza krzaków właśnie wyszedł wilkołak.
- Czyli to nie plotka... - szepnęłam
- Druga historia mówi że wilkołaki nie mogą wchodzić do tej rzeki.. - powoli zeszliśmy na brzeg. Nagle pod łapą Flynna trzasnęła gałązka. Wilkołak ruszył w naszą stronę ale zatrzymał się przy krawędzi wody. Ruszyliśmy dalej.
- zaraz dojdziemy do lasu - powiedział Flynn. Rzeczywiście, już po chwili znaleźliśmy się w jasnym, miłym zagajniku.
-To miejsce przypomina mi Świetlisty Las - zauważyłam.
- Rzeczywiście - przytaknął Demon. - Ale więcej tu zwierząt, - dodał wskazując łapą pobliskie stado saren. Po chwili udalo nam się upolować 2 z nich. Najedliśmy się i ruszyliśmy w poszukiwaniu jaskini, którą zresztą znaleźliśmy po 15 minutach. Następnego dnia ruszyliśmy w dalszą wędrówkę. Szliśmy lasem, gdy nagle znaleźliśmy się w ruinach.
- Jesteśmy już blisko zamku... powiedział Flynn - Oto ruiny wioski.
(Demon? )

Od Adrianny!Powrót dawnych przygód...

Gdy siedziałam i rozmyślałam przypomniały mi się przygody z Arashi.
Warto by było je powtórzyć.
Powiedziałam Loganowi że idę do Arashi i żeby zajął się maluchami.
*U Arashi*
-Tak się zastanawiałam czy chciała byś może zasmakować jeszcze przygody i chciałam się spytać czy poszła byś ze mną do Mrocznej Puszczy...mamy tam przecież nierozwiązaną zagadkę-powiedziałam
-I jeszcze pytasz?Jane że idę-powiedziała
Gdy Arashi się zgodziła pobiegłyśmy pod Mroczna Puszczę.
-I co wchodzimy?-zapytała
-Tak-powiedziałam i weszłyśmy

(Arashi?Sorka że tak krótko...następne będą dłuższe)

poniedziałek, 30 grudnia 2013

Od Renessme-Jak dołączyłam

Miałam dość. To nie było życie dla mnie. Jutro miałam zostać nową alfą, ale to nie życie dla mnie. Ja się do tego nie nadaję. Postanowiłam odejść. Podeszłam do mamy.
-Mamo?
-Co córeczko, cieszysz się, że to już jutro.
-Nie, chcę odejść z watahy.
-Ale dlaczego?
-Bo nie chcę być alfą, a ojciec mi nie odpuści.
-Dobrze córeczko. Uważaj na siebie.
-Dzięki mamo.
Wstałam i wybiegłam w świat.

****
Po kilku dniach znalazłam się na terenach jakiejś watahy. Szłam dalej kiedy spotkałam jakiegoś basiora.
-Czy należysz do tej watahy?-zapytała się go.
-Tak.
-A czy mógłbyś mnie zaprowadzić do alfy?
-Jest mały problem.
-Jaki?
-Bo ja jestem alfą. Nazywam się Desmond.
-A ja Renessme, ale mów do mnie Ness lub Rene.
-To co chcesz się przyłączyć?
-Jasne, że tak.

Od Demona cd historii Kiiyuko- Moja historia i jak tu dotarłam

-Chyba sama powinnaś sama ich poznać. Ja sam wiem wszystko o moim rodzeństwie. Na przykład Desmond jest trochę podobny do mnie, ale to ja jestem ten skromnym. Nita jest skryta, a Sara trochę nadpobudliwa.
-Aha.
-Może chcesz poznać resztę watahy?

<Kiiyuko?>