Uśmiechłem się. Spojrzałem wesoło na Shaki.
- Shaki.. Masz jakąś rodzinę?- Zapytałem z ciekawością
- Tak, mam rodzinę. Matka - Zahara, Ojciec - Terion.- odpowiedziała- a ty?
-Mam tylko matkę. Ojca nigdy nie znałem.- dodałem. Shaki popatrzyła na mnie ze współczuciem.
- Współczuję.- cicho powiedziała Shaki.
<Shaki?>
czwartek, 28 maja 2015
poniedziałek, 25 maja 2015
Ogłoszenie!
To nie to....
Kartki mi się posklejały... A tak.. Już mam.
Drodzy obywatele WDS!
Z tej strony wasz dawny alfa Desmond. Zaglądam tu czasem i patrzę, że początek był ładny, a teraz wracamy do punktu wyjścia. Teraz daję listę opowiadań jakie wilki mają do dokończenia:
Flynn
http://wataha-diamentowego-serca.blogspot.com/2015/04/od-lethal-cd-historii-flynn.html
http://wataha-diamentowego-serca.blogspot.com/2015/04/od-lexi.html
http://wataha-diamentowego-serca.blogspot.com/2015/05/od-suru.html
Naoki
http://wataha-diamentowego-serca.blogspot.com/2015/05/od-shaki-cd-historii-naokiego.html
Lilianna
http://wataha-diamentowego-serca.blogspot.com/2015/04/od-flynna-cd-historii-lilianny_18.html
Arashi
http://wataha-diamentowego-serca.blogspot.com/2015/04/od-demona-cd-historii-arashi_1.html
Viana
Moon Fire
Suru
Opowiadania Moon Fire i Runy dokończy Flynn jeśli nikt inny tego nie zrobi.
Nie napisali nic w maju:
DemonMegan
Naoki
Shaka
Runa
Viana
Moon Fire
Suru
Flynn
Lethal
Spectra
Lilianna
Sara
Kenaji
Lexi
Arashi
Viana
Suru
Pozdrawiam was i trzymam kciuki.
Desmond
Od Suru
Wszędzie ciemno a raczej szaro.
Straszny chałas dziwne stwory wolały ,,zjem cię,zabijemy i pochłoniemy" lecz nsmnie to nierobiło wrarzenia. Nagle wszystko ucichło rozległ sie czepot skrzydeł z łańcuchami. Stwory nie uciekły tylko stały z boku i łączyli na mnie. Po chwili przedemnom stanęły dwa wilki.
-Jak masz na imię?+spytał basior z łańcuchem na skrzydłach.
-Suru.
-Ładne imię oznaczające wspomnienia.+powiedział drugi wilk po głosie rozpoznałam że to wadara.
-Chcesz stad wyjść?!+zapytali oboje
-Niewiem. + na ta odpowiedz bardzo sie zdziwili.
-Chciałabyś poznać przyjacielską watahe która z nami sąsiaduje?
-Są bardzo przyjaźni.+ zgodziłam sie wiec zaprowadzili mnie tam ,przed wyjściem podarowali mi dzwoneczek na sznurku którym mogę się z nimi skontaktować. Podziekowałam i wybiegłam z mrocznego las, po chwili wpadłam na kogoś...
(Flynn?)
Straszny chałas dziwne stwory wolały ,,zjem cię,zabijemy i pochłoniemy" lecz nsmnie to nierobiło wrarzenia. Nagle wszystko ucichło rozległ sie czepot skrzydeł z łańcuchami. Stwory nie uciekły tylko stały z boku i łączyli na mnie. Po chwili przedemnom stanęły dwa wilki.
-Jak masz na imię?+spytał basior z łańcuchem na skrzydłach.
-Suru.
-Ładne imię oznaczające wspomnienia.+powiedział drugi wilk po głosie rozpoznałam że to wadara.
-Chcesz stad wyjść?!+zapytali oboje
-Niewiem. + na ta odpowiedz bardzo sie zdziwili.
-Chciałabyś poznać przyjacielską watahe która z nami sąsiaduje?
-Są bardzo przyjaźni.+ zgodziłam sie wiec zaprowadzili mnie tam ,przed wyjściem podarowali mi dzwoneczek na sznurku którym mogę się z nimi skontaktować. Podziekowałam i wybiegłam z mrocznego las, po chwili wpadłam na kogoś...
(Flynn?)
czwartek, 21 maja 2015
Od Moon Rise
-Dlaczego to tak jest ?-zapytałem sie sam do siebie -Oskarżają nie winnych-usiadłem na kamieniu wspoglądając się w tafle wody.-co zemną jest coś nie tak?-znowu się siebie i nagle coś zaszeleściło krzakami.Od razu wstałem i zrobiłem pozycje na atak , bo nie wiadomo co morze wyjść za krzaków.kilka minut później wyłonił się z krzaków jakiś wilk.
<wilku?>
<wilku?>
wtorek, 12 maja 2015
Od Runy
Popatrzyłam za siebie. Tylko drzewa, nic więcej. Nie wiedziałam, gdzie się znajduje. Krew kapała z mojego pyska, ja nie pamiętałam, dlaczego. Nie pamiętałam nic. Wiedziałam tylko, jak się nazywam. Runa. To imię cały czas było w mojej głowie.
Pędziłam przez las, ciernie raniły mi boki, ale nie zwracałam na to uwagi. Kilka chwil wcześniej obudziłam się tutaj. Nie mam pojęcia, gdzie jestem. Nagle tuż przede mną stanął wilk. Duży basior popatrzył mi w oczy.
- Nie należysz do mojej watahy. – powiedział.
- Nie... Nie należę. A czy mogę? – zapytałam i lekko się uśmiechnęłam.
Zgodził się. Byłam szczęśliwa, że wreszcie nie jestem sama.
<Ktoś?>
Pędziłam przez las, ciernie raniły mi boki, ale nie zwracałam na to uwagi. Kilka chwil wcześniej obudziłam się tutaj. Nie mam pojęcia, gdzie jestem. Nagle tuż przede mną stanął wilk. Duży basior popatrzył mi w oczy.
- Nie należysz do mojej watahy. – powiedział.
- Nie... Nie należę. A czy mogę? – zapytałam i lekko się uśmiechnęłam.
Zgodził się. Byłam szczęśliwa, że wreszcie nie jestem sama.
<Ktoś?>
wtorek, 5 maja 2015
Od Shaki CD historii Naoki'ego
- Nareszcie ktoś lubi moje towarzystwo - szepnęłam do Naoki'ego.
- O patrz! To wodospad! - powiedział Naoki, zmieniając temat.
Podeszłam do wodopoju i zaczęłam pić. Kiedy skończyłam zrobiłam małą kulkę z wody, ale tylko dlatego żeby zobaczyć czy nie wyszłam z wprawy. Po chwili przestałam ją kontrolować, a ona opadła lekko rozchlapując wodę.
- Wiesz co, Naoki? Ja też lubię spędzać z tobą czas.
<Naoki?>
poniedziałek, 4 maja 2015
Uwaga!
Hej!
Z tej strony Flynn.Do 09.05.2015 roku watahą zajmuję się ja. Demon wspiera Ducha Desa w szpitalu, więc ja się zajmę watahą. Formularze i opowiadania wysyłajcie do mnie na howrse (Roxi~-~).
Z tej strony Flynn.Do 09.05.2015 roku watahą zajmuję się ja. Demon wspiera Ducha Desa w szpitalu, więc ja się zajmę watahą. Formularze i opowiadania wysyłajcie do mnie na howrse (Roxi~-~).
Pozdrawiam Flynn
Subskrybuj:
Komentarze (Atom)