-Hej Arashi co tam robisz-zapytałam
-A nic-odpowiedziała
-To może choć zemną porozmawiamy jak dwie dobre koleżanki-zapytałam
-Ok,nie ma sprawy-odpowiedziała
-No to co kto ci się podoba-zapytałam
-Najpierw ty-powiedziała
-Ok mi podoba się...Demon
(Arashi?)
wtorek, 9 lipca 2013
Od Adrianny!Nie wiem komu wierzyć...!
Arashi i Esmera kłóciły się od rana nie wiedziałam co mam zrobić.
Poszło o to że jedna drugiej coś ukradła.
O mój boże.Czy to się kiedyś skończy?
(Esmera?)
Poszło o to że jedna drugiej coś ukradła.
O mój boże.Czy to się kiedyś skończy?
(Esmera?)
Od Arashi CD historii Adrianny Aleksandria i West...!
- Poszli do Ciemnego Lasu???
- Arashi, czy ty się uśmiechasz?!- Prawie krzyknęła Adrianna.
- No, niee, ale.... Od dawna chciałam tam pójść, więc mamy okazję!
- Czy ty na pewno dobrze zrozumiałaś?! Moja siostra i West poszli do lasu, skąd nikt nie wrócił!!!
- A czy my wiemy w ogóle co tam jest? Mówi się że wilkołaki zabiły wiele wilków, a z Demonem, bez żadnych ran zabiliśmy go w kilka minut... Dobra, Dobra.- przerwałam widząc jej minę -Chcesz iść po alfę, czy biegniemy im pomóc? - zapytałam, myśląc o tym że sama dawno bym tam po nich pobiegła
( Adrianna?)
- Arashi, czy ty się uśmiechasz?!- Prawie krzyknęła Adrianna.
- No, niee, ale.... Od dawna chciałam tam pójść, więc mamy okazję!
- Czy ty na pewno dobrze zrozumiałaś?! Moja siostra i West poszli do lasu, skąd nikt nie wrócił!!!
- A czy my wiemy w ogóle co tam jest? Mówi się że wilkołaki zabiły wiele wilków, a z Demonem, bez żadnych ran zabiliśmy go w kilka minut... Dobra, Dobra.- przerwałam widząc jej minę -Chcesz iść po alfę, czy biegniemy im pomóc? - zapytałam, myśląc o tym że sama dawno bym tam po nich pobiegła
( Adrianna?)
Od Arashi CD Sary- "Bez tytułu"
- Mam podobnie.... Albo prawda albo nie mówię nic.... - uśmiechnęłam się
- Nooo - ziewnęła
- To co robimy teraz? Idziemy gdzieś czy już do jaskiń?
(sara?)
- Nooo - ziewnęła
- To co robimy teraz? Idziemy gdzieś czy już do jaskiń?
(sara?)
Od Esmery " Jak tu dotarłam"
Była noc. Leciałam myśląc ^^Czy kiedyś odnajdę szczęście?^^
Od dziecka wychowywałam się u brata, którego teraz wcięło. Chciałam odnaleźć inne wilki, poznać swoją PRAWDZIWĄ miłość, przyjaciół...Jednak to się nie spełniło. Westchnęłam i zamknęłam oczy nie patrząc gdzie lecę. Przypadkowo wpadłam na przystojnego, czarno-żółtego, uskrzydlonego wilka.
-Wybacz!-jęknęłam masując łeb.
-Nie...Nic się nie stało.-uśmiechnął się-Jestem Desmont
-Miło mi, jestem Esmera.
-Należysz do jakiegoś stada czy watahy?
-Nie...A znasz może jakąś watahę w pobliżu?-po tych słowach rozpromieniłam się
-Tak! Moją to wataha Diamentowych Serc. Dołączysz?
Uśmiechnęłam się.
-Co za pytanie?! Pewnie!
Zamieniliśmy jeszcze parę słów i Desmont zaprowadził mnie do szeregu jaskiń, wybrałam sobie jedną. Alfa powiedział że następnego ranka pozna mnie z resztą watahy. I tak się też stało, po miło spędzonej nocy Desmont przedstawił mnie reszcie. Wilki były miłe. Kiedy już ich poznałam oprowadził mnie po watasze. ^^Jak tu pięknie!^^
Myślałam.
Kiedy wycieczka dobiegła końca Desmont zapytał:
<Desmont, o co chodzi?>
Od dziecka wychowywałam się u brata, którego teraz wcięło. Chciałam odnaleźć inne wilki, poznać swoją PRAWDZIWĄ miłość, przyjaciół...Jednak to się nie spełniło. Westchnęłam i zamknęłam oczy nie patrząc gdzie lecę. Przypadkowo wpadłam na przystojnego, czarno-żółtego, uskrzydlonego wilka.
-Wybacz!-jęknęłam masując łeb.
-Nie...Nic się nie stało.-uśmiechnął się-Jestem Desmont
-Miło mi, jestem Esmera.
-Należysz do jakiegoś stada czy watahy?
-Nie...A znasz może jakąś watahę w pobliżu?-po tych słowach rozpromieniłam się
-Tak! Moją to wataha Diamentowych Serc. Dołączysz?
Uśmiechnęłam się.
-Co za pytanie?! Pewnie!
Zamieniliśmy jeszcze parę słów i Desmont zaprowadził mnie do szeregu jaskiń, wybrałam sobie jedną. Alfa powiedział że następnego ranka pozna mnie z resztą watahy. I tak się też stało, po miło spędzonej nocy Desmont przedstawił mnie reszcie. Wilki były miłe. Kiedy już ich poznałam oprowadził mnie po watasze. ^^Jak tu pięknie!^^
Myślałam.
Kiedy wycieczka dobiegła końca Desmont zapytał:
<Desmont, o co chodzi?>
Od Adrianny!Aleksandria i West...!
Co oni kombinują.Mam dosyć muszę do nich iść.
-Adrianna idziesz ze mną-zapytał West moją siostrę
-Pewnie idę-odpowiedziała
Ja na to patrzyłam za krzaków.Powiedzieli później że idą do Ciemnego Lasu:

Przecież żaden wilk nie wrócił z tam tond żywy.Musiałam zwrócić się o pomoc do Arashi.
(Arashi?)
-Adrianna idziesz ze mną-zapytał West moją siostrę
-Pewnie idę-odpowiedziała
Ja na to patrzyłam za krzaków.Powiedzieli później że idą do Ciemnego Lasu:
Przecież żaden wilk nie wrócił z tam tond żywy.Musiałam zwrócić się o pomoc do Arashi.
(Arashi?)
Od Sary CD historii Arashi- "Bez tytułu"
-West? Nie poznałam go jeszcze, ale mam zamiar go poznać.
-A tak z widzenia?
-Nawet przystojny, ale się zobaczy. Poza tym zawsze mówię to co myślę.
<Arashi?>
-A tak z widzenia?
-Nawet przystojny, ale się zobaczy. Poza tym zawsze mówię to co myślę.
<Arashi?>
Subskrybuj:
Komentarze (Atom)